Ta prześliczna sunia trafiła pod nasza opiekę, ponieważ jej mamą była sunia beagle. Jak widać, tatuś z beaglem niewiele miał wspólnego… Życie suni było zagrożone, została uratowana od pewnej śmierci w… wiadrze z wodą.
Sunia jest młodziuteńka, do tego mieszkała do tej pory na podwórku, więc przyszły właściciel musi popracować nad nauką czystości, oraz wpoić suni zasady panujące w domu. Sunia będzie wymieniać ząbki, więc może gryźć różne rzeczy w domu, warto więc zaopatrzyć się w gryzaki.
Mimo tego, że jej mamą była sunia Beagle, widać, że dziewczynka będzie większym psiakiem, no i że to typowy kundelek, choć niesamowicie uroczy.
Sunia szuka swojego miejsca na Ziemi. Nie nadaje się jako prezent dla dziecka.
Szukamy odpowiedzialnych osób, które – podejmując decyzję o adopcji, są w pełni świadome, że to nie chwilowy kaprys, ale decyzja na wiele długich lat.
Kontakt w sprawie adopcji – Patrycja 510 381 803
Adopcję suni wspiera Stowarzyszenie Beagle w Potrzebie
Lokalizacja: Polska, świętokrzyskie