Iggy i Pusza - przez całe lato przychodził na działkę bury kocur, nocował w drewutni. Przeganiałam go, ale nie pomogło. Teraz zjawia się w weekendy, wręcz upierdliwie upomina się o jedzenie. Próbuje wejść do chałupy. Przyszedł jak zwykle rano, a razem z nim przytuptały dwa maleńtasy. Doprowadził je do michy, usiadł niedaleko i gadał po swojemu. Małe zaczęły się bawić liśćmi, a kocur oglądając się kilka razy za siebie ... poszedł.... Może przyjdzie i je zabierze? Złudne nadzieje…. Maluchy najedzone do syta spały na fotelu. Może wyśpią się i pójdą?. Już się ściemniało, gdy zaczęłam pakować rzeczy do auta. Małe już nie spały, ale nigdzie nie miały zamiaru iść. No to co miałam zrobić? Jak by tam zostały, to pies sąsiadów połknąłby je na przekąskę. Zabrałam… I teraz szukam domu dwóm słodkim dziewczynkom - są słodkie, kochane i wesołe, pięknie bawią się z sobą, uwielbiają ludzi. Może znalazłyby wspólny domek? Urodziły się we wrześniu 2013, są odrobaczone i zaszczepione, mają książeczki zdrowia. (skorzystaj z formularza) 501 281 475 http://domowepiwniczneszukaja.blogspot.com/
Lokalizacja: Polska, łódzkie