Miłoszek - malutkie puchate kuleczki są pięknym prezentem… ale prezent rośnie, zabaweczka się nudzi… I pojawia się uczulenie - lekarz każe usunąć kota z domu….. I cóż… dzwoni się wtedy po znajomych, ktoś życzliwy wskazuje dobrą duszę, która ma kilka kotów, I w zasadzie można jej podrzucić kolejnego…. Historia jakich wiele, kotek jakich wiele - śliczny, milutki, delikatny, przesłodki.... I zdziwiony, że nie ma jego ukochanych opiekunów, że wokół tylko koty….. Na razie siedzi na oknie I patrzy - czeka… Doczeka się swojego domu? Takiego już na zawsze? Urodził się latem 2014, jest wykastrowany, odrobaczony, ma książeczkę zdrowia.
(skorzystaj z formularza) 600 985 675 http://domowepiwniczne.blogspot.com/
Lokalizacja: Polska, łódzkie