Kocur Felix mieszkał pod krzakiem na przykościelnym parkingu. Podchodził do ludzi, łasił się i pewnie czasem dostał coś do jedzenia. Przeważnie był głodny - pamięta o tym, zawsze miseczkę wymiata miseczkę do czysta. Jest wyraźnie domowym kotem - wie, do czego służy fotel, kanapa i kuweta. Ładuje się bezceremonialnie na kolana, łazi za człowiekiem. Lubi być noszony na rękach, dopomina się o pieszczoty Zachowuje się tak, jakby mieszkał tu od zawsze. Z moimi kotami dogadał się od razu. Ale nie może zostać - jest ich za dużo, a on potrzebuje człowiek na wyłączność. Ma może 1,5roku, jest wykastrowany, odrobaczony, ma książeczkę zdrowia.
(skorzystaj z formularza) 502 159 989 http://domowepiwniczne.blogspot.com/
Lokalizacja: łódzkie, Bełchatów