Dzidek - był dom, kochana pani, koci towarzysze. Ale pani odeszła na zawsze, inne koty znalazły nowe miejsca, pozostał tylko on… Sam, w obcym miejscu, bo mieszkanie trzeba było oddać. Łagodny grubasek nie rozumie, co się dzieje, boi się, ukrywa - nawet zdjęcia mu zrobić trudno. Bardzo chciałby znów mieć swojego człowieka, swój dom, może nowych kocio-psich przyjaciół - kogoś, kto pomógłby przezwyciężyć strach i dać nadzieję…. Ma może 5-6 lat, jest zdrowy, wykastrowany, zaszczepiony. Całe życie przed nim… I tak bardzo chciałby kogoś pokochać…
(skorzystaj z formularza) 609 711 451 http://domowepiwniczne.blogspot.com/
Lokalizacja: Polska, łódzkie